"Musisz, bo zerwiemy umowę!"
Może ta opinia będzie dla Ciebie przydatna.
Nabywałem auto warte 120 000 zł. Byłem zdecydowany na konkretny model i sam zgłosiłem się do Salonu. Gdy zarejestrowałem już pojazd powiedziano mi, że "muszę" u nich zapłacić za OC i AC. Gdy się sprzeciwiłem, bo mam swego brokera, zaczął się festiwal stawiania mnie pod ścianą i szantażowania zerwaniem umowy z przykrymi konsekwencjami. Zwykła transakcja, która powinna być miłym wspomnieniem, stała się niefajnym koszmarkiem.
Olanie mego e-maila w tej sprawie wskazuje, że jest to ich sposób myślenia i postępowania z klientami na tym etapie obsługi.
Życzę tylko dobrych doświadczeń.



