Fereniki to tragedia z obsługą i panią menager…
Tragedia z obsługą i panią menager hotelu. Dali mi pokój na poddaszu z zepsutą klimatyzacją i w przeprosiny zaproponowali wentylator. Pani menager nie miała przez 3 dni odrobiny odwagi cywilnej aby ze mną porozmawiać i zasłaniała się dziewczynką pracującą na recepcji.
Uwaga wszystkie pokoje są bez klimatyzacji, łazienki w tragicznym stanie, wszędzie wystają niezabezpieczone kable elektryczne.








