Uwaga - pluskwy!!!
Jechałam w poniedziałek pociągiem na trasie Bukareszt - Budapeszt, wyjazd o godzinie 18.24. Od początku czułam dziwny zapach. Okazało się, że na moim fotelu było gniazdo pluskiew. Wystąpiła reakcja uczuleniowa i bardzo spuchłam. Jestem bardzo pogryziona na rękach i szyi. Biorę leki antyhistaminowe. Rumunia to mój 36 odwiedzony kraj i pierwszy raz dotknęło mnie coś tak przykrego. A najbardziej martwię się, że mogłam przywieźć to paskudztwo do domu. Patrzcie uważnie gdzie siadacie.








