Świetny portal zniszczony przez niekompetencję moderacji i kupione profile
Po wybraniu mnie na recenzentkę miesiąca, dodano o mnie artykuł z zacytowaniem słów, które NIGDY z mojej strony nie padły – najzwyczajniej w świecie sobie je wymyślono! Tak bardzo proszono w mailu o podanie jak najwięcej szczegółów o sobie, by mógł powstać jak najciekawszy artykuł o mnie, jednak w praktyce pominięto w zasadzie wszystkie potencjalnie interesujące szczegóły i artykuł przedstawia mnie jako osobę niezwykle nieciekawą, bez żadnych specjalnych osiągnięć. Rzecz jasna artykuł zawiera rażące błędy logiczne w zdaniach, również zacytowane jako moje rzekome słowa. Nie chodzi tu o bycie zaprezentowanym jak modelka na wybiegu, ale wypadałoby nie zmuszać kogoś do napisania całego elaboratu o sobie, żeby i tak pominąć wszystkie potencjalnie unikalne i ciekawe szczegóły, a część cytatów sobie bezwstydnie zmyślić i przypisać je mojej osobie. Jakby tego było mało, przysłana paczka z kosmetykami była kompletnie niedopasowana pod moje preferencje i zawierała produkty z krótkimi datami ważności.
Baza KWC sam w sobie wcale też tak super obiektywna nie jest, bo na przykład produkty z testowań zawsze będą mieć bardzo wysoką średnią ocen, dlatego też testy na Wizażu bardzo opłacają się producentom kosmetyków. Czasami około tydzień po premierze danego produktu pojawiają się recenzje od użytkowników deklarujących używanie danego produktu od miesiąca – rzecz jasna są one bardzo generyczne i w zasadzie bez żadnych konkretów czy zdjęć. Recenzję października 2025 zdobywa osoba, która nie napisała w recenzji niemal nic od siebie, a jedynie przepisała opis producenta oraz składniki aktywne. Tego typu opinie uzyskają na portalu największy poklask, mimo że kompletnie nic nie wnoszą i każda bardziej świadoma osoba z łatwością wychwyci, że taka opinia jest tylko inaczej napisaną wariacją opisu produktu, a nie faktyczną i rzetelną recenzją czy jakkolwiek personalnym doświadczeniem.
Nie jest to niestety już baza tworzona przez społeczność wielu osób, które w wolnym czasie dodają nowe produkty. Całym portalem rządzi w zasadzie jedną użytkowniczka 'shewolf', która codziennie dodaje do bazy DZIESIĄTKI kosmetyków, które dopiero co wchodzą na rynek. Ja, śledząc codziennie różne wiadomości i nowości kosmetyczne, prawie nigdy nie jestem w stanie dodać żadnego premierowego produktu do bazy KWC. Dodaję rzeczy, które na oficjalnej stronie marki pojawiły się 6-8h temu i za każdym razem okazuje się, że wspomniana użytkowniczka dodała to samo już 24-48h wcześniej. Bardzo to jest ciekawe, w jaki sposób jedna osoba dodaje produkty wcześniej niż pojawiają się one na oficjalnej stronie producenta ;)
Wizaż to wciąż najlepsza baza produktów i recenzji w polskim internecie, jednak zasługuje on na bardziej kompetentne osoby nim zarządzające. Od czasu kompletnie niepotrzebnej zmiany interfejsu w ok. 2023 roku wyszukiwarka działa TRAGICZNIE ŹLE i bardzo ciężko się z nią czegokolwiek szuka, bo po zmianach wyszukiwarka szuka po opisach zamiast po nazwie produktu i zwraca kilka tysięcy losowych wyników zamiast jednego konkretnego produktu. Szukać po kategoriach też się nie da, ponieważ produkty potrafią być w kategoriach zupełnie od czapy (np. aplikator do wcierek w kategorii ozdoby do włosów), w związku z czym niedodanie zduplikowanego kosmetyku graniczy często z cudem. Niekiedy po tzw. "moderacji" produktów kompletnie bez żadnego logicznego uzasadnienia znikają z nich dodane alternatywne zdjęcia (np. inne warianty kolorystyczne produktu) lub nagle w tytule pojawiają się rażące wręcz literówki, bo moderacja postanowiła wyedytować sobie nazwę przedmiotu bez kompletnie żadnego powodu – np. zmieniają oryginalną niemiecką nazwę produktu na kalekie tłumaczenie po angielsku, mimo że proszą o wpisywanie oryginalnej nazwy znajdującej się na opakowaniu, raz po mojej prośbie o zmianę nazwy "krem do twarzy" na "żel do twarzy" zmieniono nazwę na "żel twarzy" i możnaby jeszcze długo tak wymieniać. Całość oczywiście wygląda tak, jakby to dodający produkt użytkownik postąpił bardzo niedbale i nie zatroszczył się nawet o poprawne wpisanie nazwy produktu, a nie anonimowy moderator.





