Sukienka to szajs z Chin
Sukienka to szajs z Chin, wymienionych pierdyliard wiadomości że sklepem z prośbą o podanie adresu do zwrotu, w odpowiedzi propozycje zwrotu % kwoty w zamian za nieodsyłanie towaru. Po dwóch tygodniach poddałam się i zgodziłam na zwrot 70% ceny, która po paru dniach rzeczywiście została zwrócona.
Ciekawostka, że dodałam ostatnio zdjęcie jak wygląda w realu sukienka i napisałam opinie na Google, ktore dzisiaj usunęło komentarz, dlaczego, a dlatego, że cytuję
, ponieważ miejsce, z którym były powiązane, zostało usunięte z Map Google.
Moje zdjęcia i opinia miało ponad 1000 odsłon 🙄







