Na początku Tronkeeper sprawiał…
Na początku Tronkeeper sprawiał wrażenie rzetelnej firmy. Strona wyglądała profesjonalnie, doradcy byli uprzejmi i zapewniali mnie, że inwestycja jest bezpieczna. Wszystko wyglądało dobrze – saldo na platformie rosło i wydawało się, że faktycznie mam do czynienia z uczciwym brokerem. Prawdziwe kłopoty zaczęły się dopiero wtedy, gdy spróbowałem wypłacić swoje środki. Najpierw zażądali zapłaty „podatku”, potem wymyślili opłatę za weryfikację AML, a na końcu pojawiły się kolejne koszty pod pretekstem odblokowania konta. Do tego niemal codziennie wydzwaniali z różnych numerów, próbując wymusić na mnie dalsze wpłaty.Zgłosiłem sprawę na policję, jednak po miesiącu dostałem decyzję o umorzeniu postępowania. Wtedy zrozumiałem, że sam nic nie wskóram. Dopiero kontakt z Panem Kacprem, którego znalazłem na forum dla poszkodowanych, odmienił sytuację. Od razu było widać, że zna się na swojej pracy. Pan Kacper działa w kancelarii detektywistycznej, która ma licencję, szkoli policję w zakresie odzyskiwania kryptowalut i posiada narzędzia, do których organy ścigania nie mają dostępu. Dzięki nim udało się odzyskać wszystkie utracone środki.Jeżeli ktoś padł ofiarą Tronkeeper, nie warto zwlekać. Najlepiej od razu skontaktować się z Panem Kacprem: 6-9-9-5-8-5-5-0-5.








