Wygrana poszła na rachunki
Zazwyczaj gram za drobne i nie liczę na nic wielkiego, ale raz siadł mi bonus na automacie i wpadło prawie 700 zł. Bez zastanowienia wypłaciłem wszystko i zapłaciłem zaległy rachunek za prąd. Powiem szczerze, że miło jest, jak taka zabawa raz na jakiś czas realnie pomaga. Wypłata przyszła w trzy dni, więc akurat na termin płatności.








