Miało być za free, wychodzi prawie 200 zł na rok
Wymusili na teściowej założenie konta, bo dali kredyt na panele słoneczne. Wszystko co związane z kontem miało być darmowe, a tu cyk - za to, że SMsy przesyłają kilka zeta, za prowadzenie konta, kilka zeta, za to, że UDZIELILI KREDYTU (NA KTORYM ZARANBIAJĄ!!!) - TEZ CO MIESIAC KILKA ZETA. NA ROK TO PRAWIE 200 ZŁ, CO DLA EMERYTKI JEST SPORA KWOTA!
Aplikacja i bankowość internetowa TOTALNIE NIEINTUICYJNE.
A jak działa infolinia? Od razu włącza się automat i spróbuj się przyznać, że dzwonisz jako klient, który ma już ich produkt, np. konto - za Chiny nie chce Cię przełączyć do "żywego" konsultanta, tylko wciąż daje rady ,zadaje pytania, na które trzeba odpowiedzieć i nie rozumie polecenia "chcę rozmawiać z konsultantem".
Weźcie, zostańcie już przy udzielaniu kredytów, to robicie dobrze, reszta do kitu








